Któż jak Bóg?

Któż jak Bóg?
Któż jak ten Wielki Pan?
Co włada Niebiosami,
Co stworzył wszystko sam.

Któż jak Bóg?
Któż jest jak On Jest?
Któż ma koronę miłości,
a jednocześnie sprawiedliwości sierp?

Któż jak Bóg?
Święty, Święty, Święty,
Któż jak nasz Bóg?
Najdoskonalszy, najczystszy, najmiłosierniejszy,
wieczny i niepojęty.

Zdjęcie pochodzi ze strony: http://www.sebkempes.pl

Skarbem moim jest Bóg

Skarbem moim jest Bóg,
Sercem moim jest Bóg,
Szczęściem moim jest Bóg,
Życiem moim jest Bóg,

Oddech mój jest dla Niego,
Krok mój jest dla Niego,
Wzrok mój jest dla Niego,
Słowo moje jest dla Niego,

Radość moja jest dla Niego,
Czyn mój jest dla Niego,
Serce moje należy do Niego,
- Oblubieńca mojego.

Zdjęcie pochodzi ze strony: http://-sky.tumblr.com/post/1324653441

Z miłości ku Tobie Ojcze

Z czystej miłości ku Tobie Ojcze,
pragnę tylko tego co Ty,
– niczego mniej ni więcej,
ani odrobinę,
potrzebuje tylko Twojej miłości,
bo bez niej zginę,
Chociaż, skąd mogę wiedzieć,
czego naprawdę potrzebuję?
Zostawiam to Tobie,
i to, czego Ty pragnę,
w spełnianiu woli Twojej swe życie odnajduje.

Umiłowana Światłości

Umiłowana Światłości,
O Trójco Święta, Boże mój,
Ojcze mój, Jezu mój, Duchu Św. mój,

Kocham Cię za to, że jesteś,
Kocham Cię za Twoją nieograniczoną miłość,
Kocham Cię za Twoje nieskończone miłosierdzie,
Kocham Cię za Twoją dobroć, mądrość i cierpliwość,
Kocham Cię za Twoją doskonałość,

Kocham Cię w bólu i w radości,
w smutku, łzach i trudach codzienności,
Kocham Cię we dnie i w nocy,
i będę kochał oraz wychwalał Twoje Imię – aż do wieczności,

Kocham Cię za tych co Tobą pogardzają,
i za tych co nie wierzą, co Cię odrzucają,
Kocham Cię, choć moja istota jest taka nędzna,
spraw proszę, abym mógł Cię kochać jeszcze bardziej,
aby moja miłość była względem Ciebie jeszcze czystsza i większa,

Kocham Cię, choćby cały świat miał runąć mi na głowę,
Ty jesteś ze mną, słowo tylko powiedz..
Kocham Cię za to, że mnie sprawdzasz i testujesz,
Jestem cały Twój, zrób ze mną to co zadecydujesz,

Kocham Cię za Twoje uniżenie i cierpienia,
Pragnę pobiec – aby otrzeć Twoje święte rany,
bo nie mogę patrzeć jak krwawisz Panie,
- taki jestem zakochany.